Kanał Rss
Content

Promowane artykuły

Wspólny transport, jeden bilet – kwestia przyszłości czy mrzonka?

6 sierpnia 2019

ticket-1539705_640W Katowicach doszło do spotkania przedstawicieli Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot. Celem rozmów była wymiana doświadczeń w zakresie transportu publicznego. Trójmiasto pragnie, wzorując się na Górnośląskiej Metropolii, wprowadzić wspólny transport publiczny, który miałby za zadanie usprawnić komunikację. Trójmiasto chce również, wzorem gmin Górnego Śląska i Zagłębia, wspólnego biletu, który funkcjonuje tam od czerwca tego roku. Koncepcja brzmi fantastycznie, jednak co z wykonaniem?

Czytaj więcej!

Nowe możliwości

6 sierpnia 2019

clapper-2140602_640Rośnie poważna konkurencja dla Łódzkiej Filmówki. Gdańsk od dawna jest ważnym ośrodkiem kultury audiowizualnej. Tym samym konieczna była przestrzeń do edukowania producentów filmowych czy audiowizualnych. Na Uniwersytecie Gdańskim powstał zatem nowy kierunek studiów licencjackich o profilu praktycznym – Produkcja Form Audiowizualnych. Celem jest przygotowanie

Czytaj więcej!

Odszkodowanie za hałas

6 sierpnia 2019

equalizer-255396_640Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w sprawie o odszkodowanie za poniesione straty. Tym samym Port Lotniczy w Gdańsku musi zapłacić 70 tysięcy złotych właścicielom nieruchomosci przy ul. Jaśminowy Stok. Właściciele domu na Karczemkach domagali się odszkodowania za hałas z lotniska, który znacznie obniżył cenę ich nieruchomości. Dodatkowo do tej kwoty sąd doliczył koszt sporządzenia opinii biegłej. W sądach toczy się obecnie około 300 spraw o podobnym charakterze. Dotychczas zakończyły się dwie, jednak to pierwszy niekorzystny dla lotniska wyrok. Wyrok nie jest prawomocny, a zarząd lotniska już zapowiedział odwołanie.

Czytaj więcej!

Ciało na plaży

6 sierpnia 2019

shell-1031290_640Na gdyńskiej plaży w dzielnicy Orłowo znaleziono zwłoki 70-letniego mężczyzny. Na ciało natrafili, wczesnym rankiem, 9 lipca, spacerowicze, przechadzający się plażą w okolicach klifu. Na miejsce wezwano policję. Przy oględzinach obecny był także prokurator, lekarz mający uprawienia biegłego i technik kryminalistyki. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Mężczyzna nie posiadał bowiem żadnych zewnętrznych obrażeń. Nie mógł on również spaść z klifu. Ciało zostało wyrzucone przez wodę, dlatego najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci jest utonięcie. Ustalana jest tożsamość mężczyzny.

Czytaj więcej!

Mieszkania widmo

6 sierpnia 2019

kitchen-1940174_640Sopocka policja ma ręce pełne roboty, gdyż notuje kolejne zgłoszenia od oszukanych turystów. Chodzi o przekręty przy wynajmie mieszkań. Naciągacze oferują noclegi w fikcyjnych pensjonatach, apartamentowcach oraz pokojach na terenie Sopotu. W ten sposób wielu turystów straciło pieniądze. Funkcjonariusze proszą o ostrożność i przestrzegają przed takimi oszustami. Zanim zdecydujemy się przelać pieniądze na wskazane konto, należy zweryfikować tożsamość właściciela obiektu. Dodatkowo, policja przypomina, że większe kwatery i pensjonaty są wpisane do rejestru w Urzędzie

Czytaj więcej!

Narkotyki na działce

6 sierpnia 2019

poison-1481596_640Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji W Sopocie trafili na trop 25-latki, która wprowadzała do obrotu znaczne ilości narkotyków. Ukrywała je na miejscowych ogródkach działkowych. W wyniku pracy operacyjnej i dokładnego przeszukania działki, funkcjonariusze znaleźli tam prawie 4 kg amfetaminy, 1 kg marihuany i kilka kilogramów substancji mogących służyć do produkcji narkotyków. Kobietę zatrzymano i postawiono jej zarzuty. Grozi jej do 12 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury, sąd zadecydował o tymczasowym, trzymiesięcznym areszcie.

Czytaj więcej!

Kapsuła czasu

6 sierpnia 2019

hourglass-620397_64018 lipca na zamkniętym spotkaniu w gmachu Biblioteki Gdańskiej Państwowej Akademii Nauk otwarto znalezioną trzy miesiące temu w Tczewie kapsułę czasu. Ustalono, że znalezisko pochodzi z połowy XIX wieku. Następnego dnia na konferencji z udziałem dziennikarzy przedstawiono zawartość zabytku. W kapsule znaleziono 10 monet różnych nominałów, których treść poznamy dopiero po dokładnej konserwacji. Historycy nie kryją jednak rozczarowania, gdyż spodziewali się bogatszego odkrycia. Relikt będzie można podziwiać, zaraz po dokładnym zbadaniu, w Tczewskiej Fabryce Sztuk.

Czytaj więcej!

Przemyt z Chin

6 sierpnia 2019

cigarettes-83571_640Funkcjonariusze CBŚP z Gdańska oraz Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni trafili na trop przemytu. Ustalili, że do portu w Gdańsku przypłynął kontener z nielegalnymi papierosami. Według dokumentacji transportowej w środku miały znajdować się przybory i akcesoria AGD. Po otwarciu okazało się, że przypuszczenia potwierdziły się, a w kontenerze jest blisko 15 mln sztuk nielegalnych papierosów, o czarnorynkowej wartości ok. 10 mln złotych. Towar przypłynął z Chin i finalnie miał trafić na południową Ukrainę, do jednego z portów na Morzu Czarnym.

Czytaj więcej!

Czworonożni przyjaciele

6 sierpnia 2019

pug-801826_64028 lipca odbyło się, kolejne już, spotkanie miłośników mopsów. Właściciele i ich czworonożni przyjaciele spędzili wspólnie czas w Parku Reagana. Podczas gdy szczęśliwe psy ganiały po trawie, ich opiekunowie wymieniali doświadczenia i nawiązywali nowe znajomości. W spotkaniu tym uczestniczyło 20 osób. Nie zabrakło również atrakcji. Jedną z nich był mały tor przeszkód. Po pokonaniu wyzwania każdy zwierzak otrzymał dyplom z odciskiem własnej łapki. Całość spotkania zwieńczyła się wspólną sesją zdjęciową. Zloty te to już tradycja, gdyż właściciele spotykają się kilka razy do roku, np. z okazji Walentynek czy Mikołajek.

Czytaj więcej!

Sinice atakują!

6 sierpnia 2019

water-1209074_640To już kolejny rok z rzędu, kiedy sinice zagrażają zdrowiu urlopowiczów wypoczywających nad polskim morzem. Wysoka temperatura, która utrzymuje się nad obszarem naszego kraju, a do tego słaby wiatr, sprawiają, że zjawisko to tylko wzbiera na sile. Choć teoretycznie łatwo przewidzieć wystąpienie sinic, to i tak turyści są bardzo rozczarowani brakiem dostępu do morza. Sanepid natomiast stopniowo zamyka kolejne kąpieliska.

Czytaj więcej!

Czytaj!

22 lipca 2019

book-863418_640W ciągu ostatnich lat narastał trend na zdrowy tryb życia. Młodzi ( i nie tylko) ruszyli na siłownie, zajęcia jogi. Zaczęli trenować crossfit i zdrowo się odżywiać. Zwracają uwagę na skład produktów. Wszystko po to aby czuć się lepiej i lepiej wyglądać, zgodnie z ideą „W zdrowym ciele- zdrowy duch”. Nie od dziś wiadomo, że nie bez powodu w starożytnej bibliotece aleksandryjskiej widniały słowa „Książki to lekarstwo dla umysłu”. Badania naukowe wykazują, że ćwiczymy nasz mózg niczym mięśnie na siłowni! Dosłownie! Rację musimy też przyznać Wisławie Szymborskiej, mawiającej, że „czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”. Nie zapominajmy więc o treningu również dla naszego mózgu.  

Czytaj więcej!

„Dobroci Świata” w jednym miejscu!

20 maja 2019
19787526_1715219668518619_1858180609890949852_oWywiad z zespołem Lokaah
Redaktor: Skąd pomysł na biznes?
Zespół Lokaah: Historia Lokaah sięga 2002 roku, kiedy to założyciel naszej firmy oczarowany kolorami, zapachami oraz dźwiękami londyńskiego Camden Market, postanowił zatrzymać się tam na dłużej i podjął pracę sprzedawcy. Tam zrodziła się pasja i pomysł przeniesienia „wielokulturowego bazaru” na grunt polski, który dojrzewał przez 4 lata. Lokaah bowiem – podobnie jak londyńskie Camden Market – miała posiadać w swojej ofercie produkty z całego świata. Klient – po wejściu do sklepu – miał czuć się jak na targu: nieonieśmielony cenami i zafascynowany różnorodnością towarów.
W roku 2009 to otwarcie pierwszych sklepów w Trójmieście, z którym jesteśmy do dziś silnie związani, ponieważ to właśnie tutaj do dziś znajduje się nasza centrala, magazyn i biura. W 2011 roku firma nabrała rozpędu i rozpoczęliśmy otwieranie sklepów w kolejnych miastach w Polsce.
Czym zajmuje się firma Lokaah?
Specjalizujemy się w handlu wyrobami etnicznymi pochodzącymi z całego świata: Indii, Nepalu, Tajlandii, Chin, Pakistanu, Maroka czy Brazylii. Od początku istnienia firmy trzymamy się wizji sprzedaży unikatowych towarów w bardzo przystępnych cenach. Długo by wymieniać produkty, ale są to m.in. : biżuteria, szale, kadzidła, olejki, lokalne pamiątki, wyroby kamienne, figurki, tekstylia, shishe, ubrania oraz przeróżne gadżety. Prowadzimy sprzedaż stacjonarną w piętnastu miastach w całej Polsce, a także sprzedaż okazjonalną podczas jarmarków i festiwali.
Kto zazwyczaj korzysta z Państwa usług?
Są to przede wszystkim kobiety.  Mężczyźni onieśmieleni ilością kolorów i błyskotek często dają swoim Paniom czas na spokojne rozejrzenie się po sklepie. Jeżeli chodzi o wiek – przeróżnie, od najmłodszych dzieciaków, przez młodzież, studentów, po dziewięciolatków. Bardzo się z tego cieszymy, ponieważ oznacza to, że każdy może znaleźć u nas coś wyjątkowego dla siebie.
Co najlepiej się sprzedaje?
Przede wszystkim biżuteria, w tym segmencie oprócz stałych, tradycyjnych produktów, z którymi jesteśmy kojarzeni (jak biżuteria z Indii i Nepalu) staramy się podążać za trendami i wprowadzać nowości. Poza biżuterią oczywiście wyroby zapachowe: kadzidła, olejki i woski do aromaterapii.
Co najbardziej lubią Państwo w swojej pracy?
Przede wszystkim to co odróżnia nas od innych sieci : działamy kreatywnie, sami tworzymy witryny sklepowe, dekoracje i aranżacje wystawienia towarów.  Także reakcje klientów po wejściu do sklepu, ich miłe słowa odnośnie tego co tworzymy – to wszystko sprawia, że chce się rano wstać do pracy.
Czy Lokaah zamierza poszerzyć swoją ofertę?
Stale ulepszamy nasze sklepy, wprowadzamy nowości, obserwujemy rynek, poszukujemy i rozmawiamy – to sprawia, że nie można narzekać na nudę. Także tak – oferta jest i będzie stale poszerzana, w czym często pomagają nam klienci, sugerując nam jaki produkt moglibyśmy sprowadzić.
Wchodząc na stronę pojawia się napis „Lokaah znaczy cały świat” co to znaczy?
Słowo „Lokaah” w sanskrycie oznacza dosłownie „Cały Świat”. Przyjęliśmy tę nazwę aby zaznaczyć naszą misję : sprowadzanie towarów z przeróżnych zakątków świata. Drugim naszym hasłem przewodnim jest „Goods of The World” czyli „Dobroci Świata”
Czytaj więcej!

Kobiecy urok

23 kwietnia 2019

IMG_1657Wywiad z właścicielką salonu „Rzęsi Pazur” – Natalią Dowigałło.

Redakcja: Jakie usługi oferuje salon?
Natalia Dowigałło: W salonie oferujemy usługi stylizacji paznokci – można przedłużyć paznokcie lub wykonać manicure hybrydowy;  pedicure zarówno hybrydowy jak i klasyczny. Oprócz tego wykonujemy przedłużanie rzęs metodą klasyczną i objętościową oraz zabieg liftingu i laminacji rzęs.
W naszym studio wykonujemy stylizacje, ale można też przyjść na szkolenie. Mamy w naszym studio instruktora marki Słowianka Nail Trends. Na tą chwilę są przeprowadzane szkolenia z manicure hybrydowego, kombinowanego oraz zdobień.

Jaka jest specjalność studia?
Specjalnością studia są paznokcie – najwięcej klientek wybiera manicure hybrydowy, więc w tym jesteśmy najlepsi. Naszym standardem jest manicure kombinowany i pomalowanie kolorem aż pod skórki – dzięki temu nasze Klientki przez długi czas mogą cieszyć się pięknymi paznokciami bez odrostu.  Do tego oferujemy szeroki zakres zdobień: kwiatowe, geometryczne, ombre – staramy się sprostać wszystkim wymaganiom naszych Klientek.

Kto go tworzy?

Studio tworzą osoby z pasją i miłością do swojej pracy. Dążymy do tego, aby być lepszymi, szkolimy się, śledzimy trendy i staramy się, aby każda z naszych Klientek czuła się u nas wyjątkowa i dopieszczona.
Nasze studio to też nasze cudowne Klientki – bez nich nie byłoby nas.

Jakie metody stylizacji paznokci stosujecie?

Przedłużamy paznokcie metodą żelową i acrygelową oraz wykonujemy manicure hybrydowy. Pracujemy na wysokiej jakości produktach do stylizacji paznokci renomowanej firmy Słowianka Nail Trends.

Jaka obecnie panuje moda na stylizacje?

Nadchodzi wiosna i teraz Klientki najczęściej wybierają jasne, pastelowe kolory lub już powoli wchodzą neony. W tym sezonie króluje kolor żółty i jego wszystkie odcienie, więc jest również często u nas wybieranym kolorem.

Na co mogą liczyć Klientki, które są u was pierwszy raz?

Każda Klientka może liczyć u nas na poradę dotycząca wybrania metody stylizacji, pomagamy dobrać kolor i zdobienie. Podczas wizyty częstujemy nasze Panie pyszną i aromatyczną kawą z ekspresu z dodatkiem czegoś słodkiego.

Gdzie można was spotkać i jak najlepiej się umówić?

Studio znajduje się na Przymorzu przy UL. Gen. Bora Komorowskiego 39/10.
Bardzo łatwo do nas dojechać środkami komunikacji miejskiej, zarówno tramwajem jak i autobusem.

Można umawiać się poprzez facebooka : www.facebook.com/rzesipazur lub instagram@rzesi.pazur

lub zadzwonić pod numer: 578 649 980

 

Czytaj więcej!

Pomnik do rozbiórki 

11 kwietnia 2019

gdansk-2700892_640Postanowieniem Rady Miasta Gdańska zadecydowano o likwidacji monumentu zmarłego kapelana „Solidarności” ks. Jankowskiego.

Czytaj więcej!

Godzina dla Ziemi

11 kwietnia 2019

W sobotę, 30 marca, już po raz kolejny odbyła się akcja WWF „Godzina dla Ziemi”.earth-661447_640

Czytaj więcej!

Nazistowskie graffiti 

11 kwietnia 2019

lost-places-1510592_640Na dwóch gdańskich wegetariańskich barach w nocy z 15 na 16 marca pojawiły się nazistowskie symbole i plakaty.

Czytaj więcej!

MEVO wystartowało! 

11 kwietnia 2019

girl-1906405_64027 marca wystartował system wypożyczania rowerów MEVO.

Czytaj więcej!

Trójmiejski #trashtag 

11 kwietnia 2019

garbage-4090382_640Redakcja portalu Trójmiasto.pl podjęła się popularnego wyzwania o nazwie „trashtag challenge”.

Czytaj więcej!

Unikatowe dzieła

8 kwietnia 2019

1554502065013Wywiad z artystką po ASP – Miłką Mazurek.

Redakcja: Jak powstała marka Thin Line?

Miłka Mazurek/Thinline: Początkowo był to mój pseudonim artystyczny, który miał odzwierciedlać styl graficzny opierający się na wspomnianych cienkich kreskach – a w ten sposób rysowałam praktycznie od zawsze, a w każdym razie jeszcze przed wstąpieniem do ASP. Pod tym pseudonimem miałam również autorskie wystawy. Potem nazwa zmieniła się w markę, pod którą tworzę coraz to nowe produkty, nadal opierając się na rysunkach w swoim stylu.

Na co kładzie nacisk?

Nacisk? Rysikiem na papier. A tak poważnie. Dla mnie najważniejsza jest jakość wykonania. Przez długi czas zajmowałam się wyłącznie poszukiwaniem materiałów najlepszej jakości. Znają mnie już chyba we wszystkich tkalniach w okolicy. Jako, że stawiam też mocno na ekologię to wiele produktów Thin Line jest z niebarwionego lnu i niebarwionej bawełny. Na pewno nie znajdziecie w moich produktach domieszki sztucznych tkanin, czyli np. poliestru. Natomiast przy nadrukach wykorzystujemy Japońskie barwniki, które są także bardzo ekologiczne. Jakoś produktów musi być najwyższa – i tu nie idę na żadne ustępstwa. Poza tym istotny jest ciągły rozwój. Nie potrafię stać w miejscu.

Kto ją reprezentuje?

Kobieta renesansu – czyli ja. Zajmuję się całością począwszy od tworzenia nowych wzorów, poprzez wyszukanie materiałów aż po szycie całości. Poza tym cały marketing, kwestie prawne i księgowe. Nie jest łatwo ale przy dobrej organizacji da się to zrobić w pojedynkę.

Jak wygląda proces tworzenia grafik?

Siadam i rysuję. Nie jest to grafika tworzona komputerowo. Całość wykonuję ręcznie. Jest to dzieło cienkopisu, farby itp. a nie photoshopa. Potem wykonuję zdjęcia w wysokiej rozdzielczości i dostosowuję do druku na konkretnej tkaninie. Jeśli nie jestem zadowolona z efektu to zaczynam od nowa. Jedna kreska źle – i papier idzie na recycling. A jeśli jakiś projekt nie uda się trzy razy, to go porzucam – przynajmniej tymczasowo. Dzięki temu te projekty, które dotrwają do etapu digitalizacji są faktycznie wyjątkowe i dopracowane.

Na jakich przedmiotach może się znajdować?

Poszewki, torebki, poduchy do siedzenia, zasłony, firany, plecaki, tapety i fototapety, plakaty. Trochę tego jest, a nowe pomysły wciąż się pojawiają. Póki co opieram się na tekstyliach dekoracyjnych, ale w planach już są też produkty między innymi ceramiczne.

Dlaczego prace są unikatowe?

Poszukajmy innego artysty, który tworzy podobne grafiki i nanosi je na tekstylia. Poza tym, jak wspomniałam przy jednym z wcześniejszych pytań – dopuszczam do druku tylko te prace, z których sama jestem zadowolona, a należę do naprawdę wymagających osób.

Jakie wzory królują w tym sezonie?

W moim przypadku nie istnieje sezonowość. Są to projekty ponadczasowe nie ulegające wiatrom trendów wnętrzarskich. Konsekwentnie trzymam się swojego stylu i wciąż go doskonalę, dzięki czemu moje prace są łatwo rozpoznawalne.

 

 

Czytaj więcej!

Treningi od 0 

26 marca 2019

runners-635906_640Od 10 marca rozpoczął się sezon marszobiegów Run Beach Morning.

Czytaj więcej!
Reklama
Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z: